Wykupmy sobie kawałek Nieba...
Witam. Uh z nudów tu weszłam i zmieniłam sobie szablon na ten stary. Żeby sobie tak o był bo i tak nikt na niego nie patrzy ;) Jakiś sentyment pozostał. Mój kochany Zielony Smoczek ^^ I jeszcze to tajemnicze 'coś' czarne w trawie :)
Te mrozy są niedozniesienia. Nigdy takiego zimna jeszcze nie doświadczyłam. W domu epoka lodowcowa, a co dopiero na dworze. Aż strach wychodzić. Nie ma to jak siedzieć opatulona w koce i w rękawiczkach :) Podobno ma być -27 stopni w nocy, litości.. !
Ostatnio zdarzenie dzięki któremu japka mi się nieźle ucieszyła :) Meczyk we Wrocławiu Siatkówki z Jastrzębskim Węglem. Ahhh to było coś. Nie chciałam wyjść z hali, jakbym tam została musieliby mnie zdrapywać chyba ;) Ja chce jeszcze jeden, buuu. Potem nocleg w hotelu przy hali. Cudnie. Mięciutkie łóżeczko, telewizor ze 100-ma kanałami, widok na ulice na wzniesieniu, łazienka pierwsza klasa. Przytulnie :) Szkoda, że tylko jedna noc.
Od dwóch dni ciągle słucham Coldplaya - Yellow. Jakaś mania mnie naszła. Świetna piosenka :) Taka delikatna.
Okej, będę kończyć. Jak sobie coś przypomne to dopisze :) A na koniec cytacik z owej piosenki :P
Trzymajcie się, ktokolwiek to widzi :*
"Look at the stars.. Look how they shine for You"
evil 2006-01-23 19:45:10
skomentuj (5)
Leniwie ciekną po szybach zachody słońca...
Witam. W sumie nie wiem po co pisze i dlaczego, tak o po prostu. Zajrzałam tu przypadkiem i pomyślałam, że napisze aby było. Jeden blog jak widzę już mi zlikwidowali, a szkoda, fajnie tak poczytać co się kiedyś wypisywało. Trudno.
Tak patrze - Ostatnia notka coś o feriach, rok temu prawie, nieźle :) A teraz znów niedługo ferie. W tym roku głupio, w styczniu.. Nie lubię tak. Pierwszy termin, a zawsze miałam w lutym. Eh, co zrobić? Nic na to nie poradzę. W szkole jak w szkole - Szkoda słów, więc pominę ten temat.
Już 2006 rok, nawet nie wiem kiedy zleciał ten poprzedni. Niedawno były wakacje, niedawno zaczął się wrzesień i koszmar. Tyle się czekało na Święta i sylwester, a to zleciało szybciej niż się mogłam w ogóle spodziewać. Bez sens. Na Świętach odmiennie było tak.. Inaczej. Ale bez przebłysków. Sylwester do 8 rano od południa prawie, zero snu, filmy i te pe. Mimo, że w trzy osoby, ale było miło :) Eh no i od tego minęło już siedem dni..
A co w życiu, hm. Nie napiszę nic nowego. To samo. Jak zwykle zresztą :) Ja nie wiem czy ja mam takie nudne życie, czy mi się tylko zdaje. Z pozorów tak i nie. Jakbym mogła to spędzałabym mój czas troszeczkę inaczej, ale cóż, realia na to nie pozwalają. Niestety albo stety, jak kto woli. Niespełnione marzenia, to już w zwyczaju. A nie, jedno się spełniło ! Pojechałam na mecz Siatkówki. Czyli w zeszłym roku mam jedno na koncie. Ciekawe czy w tym roku dostanę cokolwiek, czego pragnę..
Lenistwo mnie ogarnia, nie odpisuje na listy, nie odwiedzam żadnych blogów, nawet na gadu nie wiem co mówić. Trzeba to trochę nadrobić (Gadanie? Mam nadzieję, że tym razem nie). Więc przepraszam :) Jeśli to wystarczy.
Powoli chyba będę kończyć, chciałam coś nabazgrolić - no i jest :) Ale ja w dalszym ciągu nie wiem po co.
Pozdrawiam :*
evil 2006-01-07 00:23:46
skomentuj (0)
A Ty, dokąd zmierzasz?
Witam
Uh, ale dawno nie pisałam.. :) No ale trudno tam :P Jak widać, zmieniłam sobie szablon.. Nu, tera jest lepiej :P Wziął się on z tego, bo ostatnio mam lekką "manie" na punkcie Green Day no i pomyślałam sobie "To może i szablonik niech sobie będzie" :] Ze zdjęciem problemu nie było, bo od razu wiedziałam co dać ^^
U mnie jak zwykle nic ciekawego. Nareszcie piątek dzisiaj i można wypocząć od tej szkoły.. Dopiero minął tydzień od końca ferii a ja już nie mam siły chodzić do tej szkoły. Uh normalnie szok. Ale co zrobić?
Na feriach oczywiście nigdzie nie byłam, wyszłam z domu zaledwie trzy razy, czemu nie? :] Tylko komp, tv, muzyka i listy... Jakież to piękne :)
Czeka mnie jeszcze dzisiaj meczyk w nocy AHL (Hokej!:P).. Może nie zasnę. Gdzieś po 4 w nocy dopiero się położe, uh.
Hm.. W sumie nie wiem co jeszcze pisać. Taka bez sensu ta notka, ale żeby chociaż była bo Miszczu mnie goni listami gończymi już :]
Trzymajcie się !
Pozdrawiam
evil 2005-03-04 17:49:55
skomentuj (8)
Czternasta strona Wielkiej Księgi Smoka...
Witam
Uhu.. I znów dawno nie było notki. Nom więc zaczynamy...
Od tamtej notki kilka rzeczy siem wydarzyło :] [Hehe pierwszy raz nie napisałam nic ciekawego :D]. To mnie gonił jakiś samochód, to gałąź mi spadła przed nosem.. ;) I jeszcze wiele innych wydarzeń na dworq :)
Nom i zaczęły się nieszczęsne wakacje ;__; ! [Tylko nie myśleć, że ja się chce uczyć -_- To inny powód.. (3kl ;_;)] Nom i niestety zaczęły się nudy.. Aniki mama już jakieś szopki odstawia i znów na dwór wyjść nie może, a trzeciego lipca jedzie na dwa tygodnie, potem wraca i pewnie jak zwykle wywiozą ją do babki i tyle widziałam Anikę.. Olka obrażona [Ooo sms mie wysłała przed chwilą, że nie ma sensu się dalej obrażać. O 18 na dworek :D] A Maryśka mieszka na wiosce, ale czasem będzie przyjeżdżać. Tio jak się z Olkią pogodziłam to może nie będzie siedzenia w domu.. :]
Na wakacje chyba nigdzie nie jadę.. Chociaż dzisiaj mama mie spytała czy chcę gdzieś jechać. I się zobaczy. Bo ta pogoda kurde lipna jest a ja w góry kochane moje [Zakopane rlz] jakby cio więc jakby była brzydka to by się siedziało tam tylko w domu :/ Nio ale nic, zobaczy się :)
Cio do pogody u mnie, to ostatnio straszna :] Rano słońce, potem deszcz, potem znów słońce i zonk :) A poszłyśmy dzisiaj z Marysią w takie jedno fajne miejsce i deszcz nas złapał i zonk :] Całe mokre. Ale co tam, wyschłyśmy i dalej siem siedziało na dworq :]
A co do samopoczucia, humorq teraz, to w tej chwili nawet oki jest. Ostatnio był ciągle dół i dół, ale na razie troszkę przeszło. Ciekawe na jak długo ^^" Niom nic, kończę notkę. Teraz postaram się pisać częściej ;)
Edit: Eh.. I fajnie było przez pare dni i znów lipa.. Mam dół przez wielkie O z wielką krechą :( To chyba nigdy się nie skończy.. Why?
Ahia, sorki, że kompletnie nie komentuję Wam notek.. Ale w końcu trza to nadrobić! Nio nic ja idę.
Ps. Wie ktoś jak te głupie krzaczki przy polskich literach naprawić, żeby ich nie było? ;_;
Edit: Łoo zniknęły krzaki :D Jaq fajnio.. =]
Trzymajcie się ciepło
Pozdrawiam
evil 2004-06-28 17:46:47
skomentuj (12)
Trzynasta strona Wielkiej Księgi Smoka...
Witam
Hiehie, trzynasta notka. Pechowa raczej nie będzie:) I jak zwykle dawnio mnie nie było :) Trzeba w końcu cosik napisać.. A więc zaczynamy.
Kurde u mie widać te krzaczki w miejscach polskich liter, a ble, weźcie to ode mnie :] Dobra, teraz przejdźmy do notki... U mnie w sumie jak zwykle nic ciekawego się nie dzieje. Pare różnych wydarzeń na dworze (ale o tym to może kiedy indziej:]), sprawdziany w szkole i te pe. Pogoda ostatnio nawet ładna, chociaż dzisiaj pada dzeszczyk co jakiś czas i jest zimno. Hm to chyba tyle w tym akapicie, bo cio tu więcej pisać.. :]
Ostatnio mam małe dołki.. Często jestem smutna i nie mam ochoty na nic oprócz myślenia i gapienia się w niebo.. Ale cóż, życie nie jest łatwe, i nie tylko są tylko fajne dni.. Są też te gorsze. Ale ja czuje, że z dnia na dzień jest coraz gorzej :/ Niedawno nawet kilka łezek zleciało po policzku.. Ale kogo tutaj to obchodzi? Nie mam nikogo, z kim mogłabym porozmawiać, komu bym mogła wyjawić wszystko co dzieje się teraz w mojej duszy.. Kto by mnie wsparł i powiedział parę miłych słów.. [Nie mówię tu o necie, bo tutaj mam pare osób, które chętnie by tego wysłuchały.. Chociaż z Miszczem (naczy Cali) wole nie gadać bo często kończy się to kłótnią i niemiłymi słówkami.. Niom i Dakkiś. :* - dla Was..:]) Niom ale, chciałabym mieć jakąś osobę tutaj.. Albo chociaż, żeby mie ktoś przytulił :( Oddałabym wszystko na świecie.. I słońce i gwiazdy na niebie by... A zresztą to zostawie już dla siebie..
I na tym koniec tej notki. Nie wiem kiedy się znów tu pojawię. Chciałam jeszcze przeprosić, że dawnio u nikogo nie byłam. Trzeba to nadrobić :] (wiem wiem, zawsze tak mówie i nic z tego nie wychodzi). Nio nic, znikam miśki :)
"Wszystko w świecie przemija powoli,
Pamięć o szczęściu i o tym co boli.
Wszystko przemija jak chce przeznaczenie
I tylko zostaje
To jedno wspomnienie..."
Trzymajcie się ciepło
Pozdrawiam
evil 2004-05-23 16:29:50
skomentuj (6)
Dwunasta strona Wielkiej Księgi Smoka...
Witam
Nom i tak jakoś zabrałam się do napisania notki.. I teraz znów spędzicie kilka minut na czytaniu tych wypocin :) Nom, ale przejde do notki.
Pogoda ostatnio zmienna, rano pada śnieg, po południu błoto a potem jak już dochodzi wieczór to słońce świeci, piękne, błękitne niebo i po śniegu nawet śladu ni ma. Tak to już jest z tą pogodą. Tak ostatnio pisało, że niedługo mają się te klimaty zmienić i w ogóle... Ciekawe czy to prawda... Ja bym wolała, żeby to nie ujrzało światła dziennego.
U mnie praktycznie jak zwykle nic nowego w życiu. Żadnych nowości ciekawszych. Wszystko to samo... Chociaż ostatnio jakoś tak dziwnie mi tam w środku... Nie wiem, dziwne to jakieś :/ I w ogóle nie wiem jak to opisać.. Hm... Nigdy jeszcze tak nie miałam. Ostatnio znów dużo sobie przemyślam spraw.. Pojawia się wiele pytań, jednym z nich jest "Dlaczego?"... Może nie Wiecie o co mi teraz chodzi, ale nie będę pisać szczegółów. Jedno jest pewne, jest pytanie, ale... Gdzie się podziała odpowiedź?
Ostatnio często spotykam temat "Sny". Więc może ja trochę o tym napiszę. A więc... Cały czas zastanawiam się co to tak dokładnie jest.. Ostatnio śnią mi się rzeczy, które chciałabym, żeby spełniły się naprawde. Sen.. Wszystko pięknie, jest tak jak chciałabym, żeby było.. Ale nagle sen się urywa. Każą wstawać. Przez chwilę myślę, że to wszystko jest prawdą, jest pięknie, ale po chwili dochodzi do mnie, że to "tylko zwykły sen..." Eh, dlaczego? I po raz kolejny to pytanie. "Dlaczego?!" Dobrze, że przynajmniej są sny, i w nich można "poczuć", że to się dzieje. Ale to i tak ciągle trwać nie będzie.. No cóż, takie życie...
Na koniec chciałam zacytować słowa pewnej osoby. "(...)Ludzkie zdrowie i życie jest najważniejsze. Dlatego pamiętajmy o tych tragicznych wydarzeniach. Pamiętajmy o skutkach, jakie mogą nieść nasze czyny. Pamiętajmy, jak krótkie jest życie. I jak łatwo je stracić. Zastanów się zanim uderzysz kogoś, bo Cię zdenerwował. Nie warto placić całe życie za głupi wybryk. Życie jest na prawde cholernie cenne. A kotami nie jesteśmy. Mamy tylko jedno. Żyjmy mądrze. I pamiętajmy..." - Dlaczego je tu dałam? Sama tego nie wiem...
I tym oto akapitem pełnego słów, które mówią wiele prawdy, kończę, chyba tą dość nie za wesołą notkę.
Trzymajcie się ciepło
Pozdrawiam
evil 2004-03-13 03:08:56
skomentuj (9)
Jedenasta strona Wielkiej Księgi Smoka...
Witam wszystkich.
Hmm... Szybko coś następna notkę piszę. Ale jakoś tak mi się zachciało coś napisać. Nie będzie w niej nic ciekawego (hyh, a kiedykolwiek było?:]), takie sobie słówka..
Nom, minął już nieszczęsny pierwszy tydzień wiadomo czego. Chemiczka się dalej uwzięła na mnie i w pierwszy dzień po feriach spytała i 2 na koncie już mam. Nom, jeszcze pare sprawdzianików.. Właśnie mija Niedziela, nie wiadomo kiedy nawet :( Za szybko to wszystko.. Ehh... Nie chce mi się nic robić dziś, kompletnie. I w ogóle mam nieciekawy humorek teraz. Sama nie wiem dlaczego.. Jakoś tak dziwnie jest, siedzę sobie i słucham pięknej piosenki, która niebawem pojawi sie w podstronie z komentarzami. Taka spokojna, to co lubiem... Głowa mnie trochę boli, na dodatek nie ma co robić, nie ma z kim pogadać i jeszcze do tego wszystkiego net mi strasznie wolno chodzi i nic się dograć nie chce :/ Ehh masakra jednym słowem.. Nie wiem po co ja w ogóle to piszem. Ale jak powstało to niech zapuści to swoje korzenie..
Hmm.. Fajnie by było teraz płynać łódką przez małą rzeczkę, i przed oczyma dwie skały a za nimi.. Właśnie, co za nimi.. I tak by się płynęło nie wiedząc gdzie. Oddać się biegiem fal, i śnić.. Hmm...
Ekhem, przepraszam, znów się rozmarzyłam. Ale nic innego mi teraz do głowy nie przychodzi, jestem wykończona. Nie wiem czy wstane w ogóle jutro rano do szkoły, ale cóż trzeba. I znów czekać aż minie ten straszny tydzień, i znów przebywać z tymi głupolami z klasy :/ Help.. Ja nie chce, mam dość :/
Nom na koniec całkiem inny temacik. Ostatnio pewien nieznajomy podał mi stronkę gdzie mogę pograć w Snookera (eh to wp.pl wszystko chcą płatne) za co dziękuję. Teraz pogrywam sobiem. Szkoda, że nie ma gdzie pograć tutaj. Najbliżej to chyba mam we Wrocławiu, ale napewno mnie tam nie będzie. Ale może kiedyś pogram :) (Ja kce do Londynu ;_; )
Ps. Uff przyszło zbawienie - Miszcz - yeah!
Nom to kończę. Trzymajcie się cieplutko.
Pozdrawiam
evil 2004-02-22 18:54:07
skomentuj (8)
* * *
by Diablica
image from: www.bonnie.lmfao.org.uk